Dubaj - raj na Ziemi
2008-07-23
(fot. luxclub.pl)
A
A
A
Chcesz zakosztować luksusu, chcesz wzrostu z inwestycji na poziomie 50%, a nawet więcej, nie chcesz płacić podatków? Kup mieszkanie lub biuro w Dubaju!
W górę!
Najszybciej rozwijające się miasto na świecie. Mówi się, że Dubaj staje się niekwestionowanym centrum regionu i jest wymieniany wśród Londynu, Nowego Jorku czy Tokio jako bardzo ważny węzeł handlowy. Wprowadzona wiele lat temu polityka szejka Mohammeda bin Rashid Al Maktum, by Dubaj stał się miejscem spotkania trzech kontynentów Europy, Azji i Afryki zdaje się ziszczać. By temu sprostać, od 2006 roku budowane jest lotnisko Dubaj World Central. Wartość inwestycji to 33 miliardy dolarów. Planowane oddanie do użytku już w 2009 roku. W roku 2015 będzie obsługiwało aż 150 mln pasażerów, to więcej niż lotniska londyńskie!
W Dubaju wszystko musi być "naj". To właśnie tam są niebotyczne, największych na świecie budowle – przykładem są hotele, takie jak Burj al-Arab mierzący 310 metrów, czy budany Burj Dubaj, który ma sięgać około 1000 metrów i już teraz jest największą budowlą wzniesioną przez człowieka. Ceny mieszkań także rosną. Rynek nieruchomości to raj dla inwestorów.
Dziś trudno uwierzyć, że kilkadziesiąt lat temu to była mała rybacka wioska licząca kilkanaście tysięcy mieszkańców. Dziś jest to kilkumilionowe miasto, a dochód narodowy na głowę wzrósł od początku lat 90-tych aż o 300%!
Jak to się robi w Dubaju
Dwa lata temu rozpoczęto budowę metra. Długość 70 km. Kiedy jest planowane ukończenie? W 2009. W Warszawie uchwałę o budowie metra podjęto w 1925 roku… Wybuchła wojna i plany odłożono. Zaczęto pracę na początku 50 roku. Ale prace przerwano. W końcu władze zaczęły znowu debatować 1982 r. I rok później wbito pierwszy pal na budowie… I dzisiaj, po 25 latach, wreszcie mamy… 19 km. Czy to nie frustrujące?
Dubaj jest miastem dynamicznego rozwoju. Bardzo dynamicznego, jeśli porównamy je szczególnie z Polską. Wysokie wieżowce, drapacze chmur powstają w ciągu dwóch, trzech lat. Robotnicy pracują na trzy zmiany. Nie ma czasu na przerwy, czy niepoważne traktowanie pracy. – Jestem zachwycony tym miastem. Jego atmosferą, luksusem, ale i podejściem do życia. Jest inaczej. Widzisz siedzących, pijących kawę i robiących wielkie interesy – opowiada Tomek Kamola, właściciel Damac.pl, który mieszkał w Dubaju.
Powody, dla których warto inwestować
– Nieruchomościami w Dubaju zajmujemy się od siedmiu miesięcy. Zrobiliśmy raport, który pokazuje ile można było zarobić na mieszkaniach kupionych 7 miesięcy temu do dziś – mówi Tomek. – Wyszło, że od 50 do 90%! Jeśli przykładowo kupiliśmy 201 m2, za 4 272 000 AED i gdybyśmy chcieli ją sprzedać w maju tego roku, to jej wartość wzrosła o 56% i dziś do kieszeni wpadłoby nam 6 678 000. Zawsze największe wzrosty są na nieruchomościach, które zakupuje się we wczesnej fazie budowania – opowiada z zachwytem. Nie dziwne… Jego kolega, też Polak, który mieszka obecnie 4 lata w Dubaju, jest nieco ostrożniejszy w ocenie. – Pamiętajmy, że choć prognozy na najbliższe 2-3 lata wyglądają dobrze, to nikt nie zagwarantuje, jak będzie wyglądać przyszłość. Sytuacja na rynku wygląda jednak w dalszym ciągu bardzo dobrze, i choć średni wzrost wartości nieruchomości jest sporo mniejszy w porównaniu z rokiem 2006, to w dalszym ciągu można generować zyski z inwestycji na poziomie 40-60% rocznie – mówi Piotr Wieczorek, który zajmuje się doradztwem i konsultingiem. Warto też wiedzieć, że planowane inwestycje w sektorze budowlanym szacowane są na 800 miliardów AED w ciągu najbliższych 3 lat, czyli około 220 mld USD. To dużo, biorąc pod uwagę wielkość państwa.
Kolejną zaletą jest to, że Dubaj nie ma też podatków od dochodów, nie ma urzędu skarbowego. Prawda, że miło?
Biuro czy mieszkanie – oto jest pytanie!
Przed kupnem nieruchomości trzeba sobie odpowiedzieć na kilka pytań.
Co chcemy?
Czy biuro, które wynajmiemy. Tomek Kamola przekonuje do biur mówiąc: "Jeśli przykładowo kupimy biuro za 3000 AED za stopę i wynajmiemy je za 600, to w ciągu 5 lat zwróci nam się koszt inwestycji. Trzeba jednak pamiętać o dużej dynamice wzrostu cen. Dziś biuro kosztuje 3000 AED za stopę a prognoza za rok 5000."