Luksusowy hotel dla kotów

Luksusowy hotel dla kotów

2010-07-30
(fot. Jupiterimages)
  A A A
 

W Wielkiej Brytanii powstał luksusowy hotel przeznaczony wyłącznie dla... kotów. Zamożni właściciele mruczków, udając się na upragnione wakacje i umieszczając kota w takiej placówce, mogą mieć pewność, że ich pupil będzie spędzał czas w warunkach równie komfortowych, co oni sami.

W hotelu Longcroft, w hrabstwie Hertfordshire, każdy zwierzak może liczyć na swój własny, przestronny salon. W każdym z pomieszczeń zainstalowane jest ogrzewanie, dzięki któremu piecuch nigdy nie zazna chłodu. Wspaniałe, iście królewskie łoża, gwarantują zaś komfort snu.

W hotelu zainstalowano specjalny (warty 5 tysięcy funtów) system nagłaśniający, dzięki któremu każdy zwierzak może się wsłuchiwać w pobrzmiewający z głośników jazz. Z pokojów rozpościera się natomiast widok na park, w którym dokarmiane są ptaki.

W Longcroft, w sposób wyjątkowy dba się także o żołądki kotów. Specjalne menu "A La Cat" gwarantuje zwierzętom smaczne i bogate w witaminy wyżywienie - poinformował dziennik "The Daily Telegraph". Gwoździem programu jest świeży tuńczyk. Posiłki podawane są na srebrnych tacach i porcelanowych talerzykach.

"Każda kwatera ma osobną, ogrzewaną sypialnię oraz ogród tematyczny" - wymienia zalety placówki właścicielka Abi Purser. "Nasze porcelanowe fontanny dostarczają świeżą, nasyconą tlenem wodę przez 24 godziny, a nasza całodobowa obecność zapewnia bezpieczeństwo wszystkim gościom, zwłaszcza tym bardzo młodym oraz seniorom".

Koszt jednej doby hotelowej wynosi maksymalnie 19 funtów (równowartość ok. 90 złotych).


Zobacz również:

Dom nowoczesnej lalki

TAGI: koty | hotel | fontanna dla kota | Wielka Brytania | hotel dla kota | hotel Longcroft | hrabstwo Hertfordshire

oceń
1
0
Podziel się

Kobieta

Kobieta

Tech

Moto

Facet



Opinie (1)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~scam [2010-08-06 10:43]

Hehe no pięknie. Jest psi psychoanalityk (Oprah Winfrey przyprowadza do niego swojego ratlerka) i swoją drogą, nie wiem, na czym te sesje miałyby polegać - przecież psy nie mówią, więc jak wyartykułują to co czują? :D Jak dla mnie to tylko kolejny sposób na zrobienie kasy. Są ludzie, którzy wydadzą ileś tam set funtów, żeby ich kot spał w jedwabnej pościeli, ale szczerze mówiąc nie wiem, czy poczuje, tudzież doceni różnicę.

odpowiedz


Katalog zegarków
jegoego.pl

akceptuję regulamin

Copyright © 2012 Wirtualna Polska