Plusy: spokojna okolica, widok na jezioro, wypielęgnowany trawnik, sławni sąsiedzi. Minusy: w zasadzie jest tylko jeden, ale za to dość znaczący– od jakiegoś czasu jesteś martwy. Jednak parafrazując cytat z pewnego znanego filmu – niech minusy, nie przysłonią nam plusów. Jeśli za życia nie mieliśmy nawet bladej szansy obracać się
wśród sławnych i bogatych, to czemu nie spocząć koło nich po śmierci?
Najdroższe cmentarze Ameryki znajdują się w m.in. Nowym Jorku, Kalifornii czy Teksasie.
To tam spoczywają magnaci przemysłowi, muzycy oraz gwiazdy Hollywood. Jeśli Wasza polisa jest wystarczająco duża i macie znajomości może uda Wam się tam dostać.
Jeśli chcemy być pochowani w rodzinnym mauzoleum w centralnej części Forest Lawn Memorial Park położonego na wzgórzach Hollywood musimy liczyć się z wydatkiem 825 tys. dolarów. Założony w 1906 roku przez Huberta Eatona cmentarz słynie z doskonałych warunków oferowanych zarówno rezydentom, jak i gościom. Jeśli dopisze nam szczęście przez resztę wieczności przyjdzie nam spoczywać niedaleko Humpreya Bogata czy Lona Chaneya. Innymi znanymi permanentnymi rezydentami są tu m.in. Ricky Nelson, Rod Steiger, Bette Davis i Lucille Ball. O samym cmentarzu zrobiło się dosyć głośno za sprawą plotek o rzekomym wybraniu go na wieczny spoczynek innej gwiazdy – Michaela Jacksona.
TAGI: luxus | śmierć | trumna | michael jackson | diament | lux | luxclub
Z tego samego powodu
Jedyną zabawą bogatych, w której udział biorą biedni, jest wojna. Kogo nie stać przez całe życie na obracanie się w wyższych sferach, tego nie będzie stać na miejsce w alejce cmentarnej obok bogaczy.
W świecie biżuterii i zegarków nie ma ...
Niebywała pamiątka dla fanów marki Apple ...
Stylistka Katarzyna Krzyszkowska - Sut ...
Przestrzenie łazienkowe od kilku lat ...
akceptuję regulamin
Copyright © 2012 Wirtualna Polska