Marzyła o dużym bogactwie. Nie o zarabianiu więcej niż przeciętny człowiek, ale o prawdziwej fortunie. I zdobyła ją. Dzięki własnej ciężkiej pracy. Jej wizerunek upadł przez nieuczciwe wykorzystanie tajnych informacji. Nie ma chyba Amerykanina, który by nie wiedział, kim jest Martha Stewart.
Posiada polskie korzenie. Jej rodzice to dzieci emigrantów, którzy wyjechali z Polski do Ameryki w poszukiwaniu lepszego życia. Kostyra tak brzmi jej panieńskie nazwisko. Państwo Kostyrowie prowadzili skromne życie. Starali się swoim dzieciom wpoić wartości takie jak uczciwość, szczerość, etos ciężkiej pracy, szacunek do autorytetów, oszczędność. Duży wpływ na Mathę miał jej ojciec Edward i babcia Helena. Ojciec - surowy tyran, ale także złota rączka, człowiek znający się na ogrodnictwie. To on nauczył Marthę wielu rzeczy m.in. jak należy przycinać róże, czy hodować pomidory. Babcia wprowadziła ją w tajniki sztuki kulinarnej i pokazała jak być dobrą gospodynią. Bardzo często Martha wspomina chwile spędzone w czasie wakacji u babci jako czas beztroski, sielski.
Studiowała historię sztuki na Bernard College w Nowym Yorku. Tam też poznała swojego męża Andy’iego Stewarda, który ukończył prawo na Uniwersytecie w Yale.
W czasie studiów pracowała jako modelka. Zajęcie to zapewniło jej niezależność finansową, gdyż sama opłacała czesne za studia. Po studiach pracowała jako makler. Z racji swojej płci nie od razu doceniono jej talent. Na początku wykorzystywano jej walory zewnętrzne do przyciągania klientów. Z czasem dostrzeżono także jej biznesowe umiejętności. Wkrótce jej roczny dochód wynosił ponad 100 tysięcy dolarów.
tradycyjne amerykanskie potrawy znaczy co?
hamburger i frytki?
Marta
Umiemy zaraz przyznawac sie do polskosci no coz moze i dobrze.W kazdym razie w jej programie faktycznie nie ma polskich smakow przynajmniej teraz.!!A Marcie udalo sie poniewaz to byl dobry czas i mala konkurencja.Ona poprostu wymyslila cos nowego.Na ludziach ktorzy umia gotowac nie robi wrazenia to co ona pokazuje i to wlasnie tyczy sie polakow.U nas jest taka sytuacja ze obiady jada sie w domu i zawsze ktos z rodziny potrafi pitrasic albo kobieta albo mazczyzna ,a amerykanie nie maja pojecia o kuchni to u nich mozna bylo zaslynac.Zaslynal tak francuz ktory nauczyl ich gotowac i marta.To inny swiat ...........
marta
ciesze sie polka w ameryce zrobila taka kariere znam ja i podziwiam z telewizji bo tez dlugo mieszkalam w tym kraju,wiecej nas powinno tam byc i zdobyc taka popularnosc
korzenie
hmm, sukces ma wielu ojców, więc nie ma to jak dokopać się korzeni dziadków i pradziadków, byle tylko dowieśc, że "nasi" są wszędzie; p. Steward myśli o sobie jako o Amerykance, chociaż nie ukrywa pochodzenia, tylko, czy to już powód, żeby od razu próbować uszczknąć coś z jej osobistego, prywatnego sukcesu dla podreperowania tzw. "poczucia dumy narodowej"?
przepis na sukces
osobowość, szczęście, ameryka, odpowiedniczas, oapowiednia szkoła, i wiara w siebie.
widziałam jej program
osobiście wolę program Anthei, jest tysiąc razy lepszy i bardziej przy ziemi :)
Kiepskie
Po 1 za duzo polskich smakow w programie nie ma,po 2 program jesli chodzi o kulinaria jest slaby...zeby nie powiedziec kiepski...a jedyne co polskie w tym programie to zaradnosc prezenterki ktora pokazuje jak taka"polska" zaradnosc polskiej pani domu wdrazyc w zycie "glupich"amerykanek...
W świecie biżuterii i zegarków nie ma ...
Niebywała pamiątka dla fanów marki Apple ...
Stylistka Katarzyna Krzyszkowska - Sut ...
Przestrzenie łazienkowe od kilku lat ...
akceptuję regulamin
Copyright © 2012 Wirtualna Polska