Przepis na sukces Marthy Stewart

Przepis na sukces Marthy Stewart

2009-09-11
(fot. AFP)
  A A A
 

Marzyła o dużym bogactwie. Nie o zarabianiu więcej niż przeciętny człowiek, ale o prawdziwej fortunie. I zdobyła ją. Dzięki własnej ciężkiej pracy. Jej wizerunek upadł przez nieuczciwe wykorzystanie tajnych informacji. Nie ma chyba Amerykanina, który by nie wiedział, kim jest Martha Stewart.

Posiada polskie korzenie. Jej rodzice to dzieci emigrantów, którzy wyjechali z Polski do Ameryki w poszukiwaniu lepszego życia. Kostyra tak brzmi jej panieńskie nazwisko. Państwo Kostyrowie prowadzili skromne życie. Starali się swoim dzieciom wpoić wartości takie jak uczciwość, szczerość, etos ciężkiej pracy, szacunek do autorytetów, oszczędność. Duży wpływ na Mathę miał jej ojciec Edward i babcia Helena. Ojciec - surowy tyran, ale także złota rączka, człowiek znający się na ogrodnictwie. To on nauczył Marthę wielu rzeczy m.in. jak należy przycinać róże, czy hodować pomidory. Babcia wprowadziła ją w tajniki sztuki kulinarnej i pokazała jak być dobrą gospodynią. Bardzo często Martha wspomina chwile spędzone w czasie wakacji u babci jako czas beztroski, sielski.

Studiowała historię sztuki na Bernard College w Nowym Yorku. Tam też poznała swojego męża Andy’iego Stewarda, który ukończył prawo na Uniwersytecie w Yale. W czasie studiów pracowała jako modelka. Zajęcie to zapewniło jej niezależność finansową, gdyż sama opłacała czesne za studia. Po studiach pracowała jako makler. Z racji swojej płci nie od razu doceniono jej talent. Na początku wykorzystywano jej walory zewnętrzne do przyciągania klientów. Z czasem dostrzeżono także jej biznesowe umiejętności. Wkrótce jej roczny dochód wynosił ponad 100 tysięcy dolarów.

Rzuciła pracę na Wall Strett i założyła firmę cateringową. Po kolejnym zamówieniu, jeden z klientów zaproponował jej wydanie książki z przepisami. Książka ” Entertaining” („Sztuka przyjmowania gości”) wydana w 1982 roku okazała się sukcesem. Stała się najpopularniejszą książką o gotowaniu w kraju. Zawierała przepisy na tradycyjne dania amerykańskie, ale także dania znane z polskiej kuchni takie jak: zupa grzybowa czy pierogi. Książka wyróżnia się eleganckim sposobem podania przygotowanych potraw. Co robić, aby jedzenie prezentowało się wspaniale, jak zdobić potrawy. Zawiera instrukcje jak przygotować przyjęcie czy też świąteczny obiad dla 50 gości.

1 2 z 2 »

TAGI: vip | stewart

oceń
0
0
Podziel się

Kobieta

Kobieta

Tech

Moto

Facet



Opinie (15)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~Archidux [2008-09-30 16:21]

tradycyjne amerykanskie potrawy znaczy co?
hamburger i frytki?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~maja [2008-09-30 16:34]

Marta
Umiemy zaraz przyznawac sie do polskosci no coz moze i dobrze.W kazdym razie w jej programie faktycznie nie ma polskich smakow przynajmniej teraz.!!A Marcie udalo sie poniewaz to byl dobry czas i mala konkurencja.Ona poprostu wymyslila cos nowego.Na ludziach ktorzy umia gotowac nie robi wrazenia to co ona pokazuje i to wlasnie tyczy sie polakow.U nas jest taka sytuacja ze obiady jada sie w domu i zawsze ktos z rodziny potrafi pitrasic albo kobieta albo mazczyzna ,a amerykanie nie maja pojecia o kuchni to u nich mozna bylo zaslynac.Zaslynal tak francuz ktory nauczyl ich gotowac i marta.To inny swiat ...........

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gala [2008-09-30 14:43]

marta
ciesze sie polka w ameryce zrobila taka kariere znam ja i podziwiam z telewizji bo tez dlugo mieszkalam w tym kraju,wiecej nas powinno tam byc i zdobyc taka popularnosc

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~E [2008-09-30 14:58]

korzenie
hmm, sukces ma wielu ojców, więc nie ma to jak dokopać się korzeni dziadków i pradziadków, byle tylko dowieśc, że "nasi" są wszędzie; p. Steward myśli o sobie jako o Amerykance, chociaż nie ukrywa pochodzenia, tylko, czy to już powód, żeby od razu próbować uszczknąć coś z jej osobistego, prywatnego sukcesu dla podreperowania tzw. "poczucia dumy narodowej"?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~janka [2008-09-30 15:31]

przepis na sukces
osobowość, szczęście, ameryka, odpowiedniczas, oapowiednia szkoła, i wiara w siebie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
hipcia [2008-09-30 15:26]

widziałam jej program
osobiście wolę program Anthei, jest tysiąc razy lepszy i bardziej przy ziemi :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lil [2008-09-30 14:42]

No właśnie chytry podwójnie traci...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bob.son [2008-09-30 14:41]

Kiepskie
Po 1 za duzo polskich smakow w programie nie ma,po 2 program jesli chodzi o kulinaria jest slaby...zeby nie powiedziec kiepski...a jedyne co polskie w tym programie to zaradnosc prezenterki ktora pokazuje jak taka"polska" zaradnosc polskiej pani domu wdrazyc w zycie "glupich"amerykanek...

odpowiedz


Katalog zegarków
jegoego.pl

akceptuję regulamin

Copyright © 2012 Wirtualna Polska