Elizabeth Arden - miłośniczka piękna

Elizabeth Arden - miłośniczka piękna

2008-11-24
(fot. jupiter images)
  A A A
 

Największa konkurentka Heleny Rubenstein. Urodzona w Kanadzie, ale wielką karierę i sukces odniosła w Stanach Zjednoczonych, gdzie zbudowała swoje kosmetyczne imperium. Mówiła, że każda kobieta zasługuje na to by być i czuć się piękną. Dzięki swoim kosmetykom chciała wydobyć z każdej kobiety to, co w jej urodzie najlepsze.

Naprawdę nazywała się Florence Nightingale Graham. Jej rodzice z Europy wyemigrowali do Kanady. Przyszła właścicielka korporacji kosmetycznej urodziła się jako czwarte dziecko z pięciorga rodzeństwa. Jej matka zmarła na gruźlicę, kiedy Florence miała 6 lat. Ojciec hodował konie z rodowodem. Mała Florence pomagała ojcu w opiece nad zwierzętami i tak samo, jak on pokochała je. Już jako dorosła osoba miała własną stadninę i uwielbiała oglądać wyścigi konne.

Miała zostać pielęgniarką, lecz zaledwie po jednym semestrze nauki w szkole pielęgniarskiej stwierdziła, że opieka nad chorymi to nie jest zajęcie dla niej. Przerażał ją widok schorowanych ludzi. Kontakt z medykamentami używanymi do leczenia rozmaitych schorzeń skórnych sprawił, że Florence chciała stworzyć specyfik pozwalający zatrzymać piękną i młodą skórę. Te marzenia w pewnym stopniu spełniły się. Ale przed ich realizacją Florence pracowała jako urzędniczka, stenografka, pomoc dentystyczna. W 1908 roku podjęła decyzję o wyjeździe do Nowego Jorku, gdzie przebywał już jej brat William. Nowe życie w nowym kraju wymagało nowej tożsamości. Zdecydowała, że odtąd będzie nazywać się Elizabeth Arden. Imię zaczerpnęła z powieści Elizabeth von Armin „Elizabeth and her German Garden”, a nazwisko z poematu Lorda Alfreda Tennysona „Noech Arden”.

Po przyjeździe do Nowego Jorku pracowała jako księgowa, lecz każdą wolną chwilę spędzała na poznawaniu tajników pielęgnacji skóry. Później znalazła posadę w firmie kosmetycznej „Eleanor Adair”. W 1909 roku otworzyła swój pierwszy salon przy Fifth Avenue wraz z wspólniczką Elizabeth Hubbard, która niedługo potem wycofała się z interesu. Arden zmuszona była pożyczyć pieniądze od brata.

Aranżując wystrój swojego pierwszego salonu piękności wstawiła do niego czerwone drzwi. We wszystkich kolejno otwieranych salonach drzwi wejściowe były również w czerwonym kolorze. Stały się one znakiem rozpoznawczym salonów Arden.

1 2 z 2 »

TAGI: arden | kosmetyki | vip

oceń
0
0
Podziel się

Kobieta

Kobieta

Kobieta

Tech

Facet



Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!


Katalog zegarków
jegoego.pl

akceptuję regulamin

Copyright © 2012 Wirtualna Polska