Wojciech Fibak - kolekcjoner sztuki, głównie obrazów z ponad 30-letnim doświadczeniem. Ma bez wątpienia najciekawszy zbiór sztuki na polskim rynku. Jego kolekcję charakteryzuje imponująca ilość dzieł i wysoka jakość dobieranych eksponatów. Jest to efekt pasji, ogromnej wiedzy oraz zaangażowania. Wojciech Fibak doradza i zachęca przyszłych kolekcjonerów, by inwestowali w polską sztukę.
Co ostatnio Pan kupił? Jaki obraz?
Sam nie wiem. Ciągle coś kupuję. (chwila zastanowienia) „Czarną pływaczkę” Nowosielskiego. Wierzę w polską sztukę współczesną, więc mam jej sporo w mojej kolekcji. Uważam, że ciągle jest niedoinwestowana. Malarstwo mamy na światowym poziomie, ale ceny obrazów są znacznie niższe niż zagranicą. Tylko niewielu udało się osiągnąć światowy poziom cen swoich prac. Wspaniałym przykładem jest na pewno Roman Opałka, czy Magdalena Abakanowicz, nota bene, jej prace też można obejrzeć u mnie w galerii. Z młodszego pokolenia można wymienić Wilhelma Sasnala czy Piotra Uklańskiego. Uklańskiemu udało się przedostać do jednej z najlepszych galerii w Nowym Jorku. Wspiera go mój dobry znajomy, u którego kupiłem obrazy m.in. Jean Michael Basquiat’a, sam Larry Gagosian – właściciel Gagosian Gallery w Nowym Jorku. Polacy zaczynają wkraczać na światowy rynek.
TAGI: fibak | art | artysta | art banking
Pasja
Podobała mi się jego wypowiedź o pasji - jak coś robimy z pasją i sercem to wychodzi. Jeśli sama kalkulacja to nie - brakuje czegoś co nadaje magii naszemu życiu.
Może już niebawem pojawią się w galeriach obrazy vedicart :) i też będą tak rozchwytywane - tam jest dużo miłości i serca :))
Fibak
Interesujacy wywiad, ciekawy czlowiek. Jako jeden z nielicznych umial zdyskontowac sukcesy sportowe i odniesc znow sukces na innym polu. Ale takich ludzi sie nie szanuje.Szkoda ze tyle zawisci w niektorych opiniach. Niestety potwierdza sie ze jesli nie znajduje sie haka na czlowieka, to zawsze mozna go opluc albo np. opisac ze jest oblesny...
Łatwo sie tylko opowiada.
Ktoś kto ma stabilną sytuacje materialną, życiową, gruby porfel może sobie pozwolić na kolekcjonowanie obrazów za "zaledwie" kilka tysięcy złotych. Dla pana Wociecha to żaden problem.
Panie Fibak
Zapomnial pan nadmienic , ze w to kolekcjonowanie wciagnela pana pierwsza zona , bo to byl jej pomysl i to ona miala glowe do interesow . Teraz pan to tylko kontynuluje i odgrywa wielkiego znawce .
wow
można go nie lubić i prawić farmazony ale fakt jest taki, że kolo jest jedynym Polakiem, który wygrał jeden z turniejów wielkiego szlema - Radwańska nawet nie ma szans jak na razie się do tego zbliżyć - czapki z głów przed tym gościem
Co mówić ? Oto jest pytanie.
Dziwny wywiad , zimny , wyrachowany jak jego tenis.
Rady nie rady , reklama przyjaciół , namawianie do tego , aby zwiększył się "ciąg na obrazy"
wtedy więcej się zarobi , bo wtedy się sprzeda.
Omijam z daleka.
Malarstwo nie jest po to, żeby zdobić mieszkania. Malarstwo jest narzędziem walki...
fibak2
podziwiam ludzi z pasja, ktorzy nie ograniczaja sie tylko do jej posiadania, ale ja rozwijaja
Dziękuję. Miło było posłuchać wywiadu z obywatelem świata!
Fibak
jak dla mnie to jest strasznie obleśny gość! ma w sobie coś odpychającego!!
W świecie biżuterii i zegarków nie ma ...
Niebywała pamiątka dla fanów marki Apple ...
Stylistka Katarzyna Krzyszkowska - Sut ...
Przestrzenie łazienkowe od kilku lat ...
akceptuję regulamin
Copyright © 2012 Wirtualna Polska