Historia marki Mikimoto W sojuszu z naturą
Piękno pereł ma w sobie coś urzekającego – prawdopodobnie dlatego,
że jest to tak niezwykłe dzieło natury. Przez całe stulecia uważano, że
to kapryśny mechanizm, nad którym nie da się zapanować. Do chwili,
gdy Kokichi Mikimoto udowodnił, że może być inaczej
Tekst Izabela Sondej fot. Mikimoto www.mikimoto.co.uk
W drugiej połowie XIX
wieku, kiedy rynek japoński
otworzył się na
eksport, naturalna populacja
perłopławów bardzo się zmniejszyła.
Perły stały się niezwykle cennym
i bardzo poszukiwanym towarem. To
wtedy rozpoczęła się droga Kokichi Mikimoto,
który podążył za marzeniem.
Postanowił udowodnić, że nad powstawaniem
pereł da się zapanować w sposób
kontrolowany. I chociaż wszyscy wokół
powtarzali mu, że rzuca niemożliwe
wyzwanie naturze – nie poddał się ani na
chwilę. W 1893 roku jego wiara spotkała
się z nagrodą: został pierwszym człowiekiem
w historii, który zainicjował powstanie
perły. Nie była ona wprawdzie
idealnie okrągła – na to jeszcze trzeba
było poczekać – ale i tak był to prawdziwy
kamień milowy.
TAGI: essence | mikimoto | perły | biżuteria | luksus | luxclub
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
W świecie biżuterii i zegarków nie ma ...
Niebywała pamiątka dla fanów marki Apple ...
Stylistka Katarzyna Krzyszkowska - Sut ...
Przestrzenie łazienkowe od kilku lat ...
akceptuję regulamin
Copyright © 2012 Wirtualna Polska