Co łączy króla Szwecji Karola Gustawa i szejka z Kataru? Oczywiście szlachetne urodzenie, ale też sportowy samochód polskiej produkcji. Wymyślony, zaprojektowany i wyprodukowany w naszym kraju.
Nieprawda, że polska motoryzacja umarła na dobre. Mamy swoją markę i swój model. I to jaki! „Leopard 6 litre roadster”, bo o nim tu mowa, to piękny i stylowy dwuosobowy kabriolet. Pod długą maską ma 405-konny silnik. Widlasta 8-cylindrowa jednostka pochodzi prosto z corvetty. Tyle, że leopard jest lżejszy od legendarnej amerykańskiej sportowej maszyny i waży ledwie 1100 kilogramów. Co to oznacza? Każdy koń mechaniczny musi pociągnąć zaledwie 2,71 kilograma masy pojazdu. Dla porównania, w ferrari F430 jest to 2,8 kilograma.
Osiągi leoparda mogą przyprawić o zawrót głowy. Setkę wóz ten osiąga w 4 sekundy. Prędkość maksymalna to 250 km/h, ale tylko dlatego, że ograniczono ją elektronicznie. Gdyby nie to - byłoby kilkadziesiąt km/h więcej. Napęd na tylne koła, 6-biegowa skrzynia manualna i mnóstwo elektroniki. Hamulce specjalnie dla leoparda zaprojektowało Brembo. Kierownicę i drążek zmiany biegów przygotowała włoska firma Momo. Skórzana tapicerka to z kolei dzieło polskiego Inter Groclin, który szyje poszycia foteli m.in. dla Mercedesa, Volvo i Audi. Natomiast skórzanym wykończeniem deski rozdzielczej i drzwi zajęli się specjaliści od twardych skór słynnego producenta siodeł jeździeckich Daw Mag z Pleszewa. Felgi z lekkich stopów specjalnie do tego auta przygotowuje Federal Mogul z Gorzyc. Aluminiowa karoseria oparta jest na stalowej ramie. No i wreszcie najważniejsze - stylistyka i nawiązania do najlepszych wzorców z historii motoryzacji.
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
Na rynku pojawia się druga kolekcja ...
Na aukcji padł kolejny rekord! Aparat ...
Znana niemiecka projektantka Annette ...
Cenną wiolonczelę uszkodzono w czasie ...
akceptuję regulamin
Copyright © 2012 Wirtualna Polska